Patrząc na tytuł książki nadesłanej przez wydawnictwo Pascal, byłem lekko zaniepokojony. „Kuchnia survivalowa”- przed oczami natychmiast wylądował mi słynny fragment „Szkoły przetrwania”, w którym Bear Grylls rozgryza olbrzymią larwę, a jej wnętrzności bryzgają na ekran… i jeszcze ten, w którym wyciska wodę ze słoniowego klocka (uwielbiam tę serię, poważnie). Książka opasła nie jest. Chwila wystarczyła […]

Czytaj dalej