DWA OBLICZA SURVIVALU – DAWNIEJ I DZIŚ

Pamiętacie serię „Dwa oblicza survivalu”? Tworzyła wielką trójkę Discovery, zaraz obok „Szkoły Przetrwania” (Bear Grylls) i „Człowieka, który przetrwa wszystko” (Les Stroud). Kibicowałem Dave’owi i wściekałem się na Cody’ego, który zawsze i za wszelką cenę musiał łazić boso. Nawet po kolana w śniegu (!?).

Co stało się z wielką trójką?
Dzisiaj Bear sam produkuje swoje programy i niestety nie jest to już ta sama klasa. Les kombinuje podobnie, błąkając się między stacjami telewizyjnymi i wprowadzając do programu dziwne elementy w stylu poszukiwania Wielkiej Stopy.

Na Discovery ostały się tylko „Dwa oblicza survivalu”. Nie ostali się za to Dave i Cody. Stacja na przestrzeni ośmiu sezonów zmieniała prowadzących częściej niż ja skarpety. Mimo wszystko oglądałem, bo program zachował swój dawny styl. Nie wprowadzono wypraw z gwiazdami, nie szukano dzikich humanoidów, nie biegano na golasa.

 

Założenia serialu pozostają niezmienne do dzisiaj, a utrzymujący się w programie rekordowo długo Grady Powell (znany ze świetnego „Przetrwać na Alasce”), zdaje się wyrastać na nowy autorytet w świecie survivalu.

Nadal pierwsze skrzypce gra reżyserka, ustawki i ratowanie sytuacji montażem video…

…i właśnie dlatego ogląda się to tak dobrze. Akcja, przygoda, piękne plenery i ograniczenie bushcraftowych dziwactw do minimum. Wszystko to, czym charakteryzował się pierwszy sezon.

Dodaj komentarz